Złoty jubileusz MOSW
Z czym kojarzy się Choszczno? Najczęściej z jeziorem Klukom. A jeśli już o jeziorze mowa, to nie może zabraknąć na nim kajaków oraz kajakpolistów. I MOSW-u, czyli Międzyszkolnego Ośrodka Sportów Wodnych, który właśnie skończył pół wieku. Powstał dokładnie w tym samym roku, kiedy polska drużyna piłkarska zwyciężyła na słynnym stadionie Wembley.
Dwa dni po tej dacie i my świętowaliśmy urodziny naszej kuźni talentów, których przez te pięćdziesiąt lat przewinęło się tu mnóstwo. Pod wodzą swoich trenerów pracowali ciężko, w trudnych warunkach. Poznali sporą część Polski i Europy, przywieźli mnóstwo pucharów, medali, wrażeń. Długo można wymieniać nazwiska i sukcesy. - Nasz Międzyszkolny Ośrodek Sportów Wodnych nigdy nie był jedynie miejscem czy instytucją, ale zawsze zwartą społecznością stworzoną przez pokolenia młodych ludzi -zawodników i ich rodziców, trenerów, pracowników obsługi, którzy oddali ośrodkowi swoje umiejętności, entuzjazm i serce. Ludzi, dzięki którym zawodnicy nie zadawali sobie pytania: Czy? ale : Jak dążyć do doskonałości? Wokół naszej placówki zawsze też gromadziły się osoby twórcze, kreatywne, poszukujące najlepszych rozwiązań oraz otwarte i wrażliwe na potrzeby młodzieży. Długa jest lista tych, którzy na trwałe zaznaczyli swoją obecność w historii naszej jednostki. Tych, którzy ją tworzyli, rozwijali, wspierali. Wielu z nich nie ma już wśród nas, jednak pozostawili po sobie niezatarty ślad swego istnienia – mówiła Magdalena Bajbuła – dyrektor Zespołu Szkół Nr 1, bo w jego skład wchodzi MOSW. Jak sama przyznała, była też jego zawodniczką. - Moja przygoda może nie trwała zbyt długo, ale zapisała się w mojej pamięci dobrymi wspomnieniami. Nie sądziłam wówczas, że wrócę tu po latach jako rodzic i wierny fan drużyn MOSW – dodała. Obecnym kierownikiem MOSW jest Lucyna Łakos, która też była jego zawodniczką. Podobnie jak pani dyrektor, trenowała pod okiem trenera Karola Macierzyńskiego.
Podziękowania dla wszystkich
Podczas uroczystości, która odbyła się w szkolnej kawiarence, starosta powiatu – Wioletta Kaszak wręczyła odznaczenia „Zasłużony dla Powiatu”. Otrzymali je: Aleksandra i Włodzimierz Siwkowie, Franciszek Kowalski, Kazimierz Wyszyński, Mirosław Grosicki, Krzysztof Bodnar i Albert Watkowski. Obecna była również Jolanta Stańczak – nasza olimpijka z Igrzysk Olimpijskich w Seulu w 1988 roku. Otrzymała okolicznościową statuetkę. Nie zabrakło też dawnej i obecnej kadry zarządzającej MOSW, zawodników i trenerów. Wśród gości obecni byli trenerzy kajakarstwa, kajak polo i żeglarstwa: Lech Macierzyński, Zdzisław Kliński, Jacek Salomoński, Norbert Watkowski, Paweł Kalinowski, Waldemar Murski i Piotr Soroko. Swoją obecnością zaszczycili nas poprzedni starostowie: Tadeusz Puczyński i Roman Lubiniecki, byli dyrektorzy i kierownicy, czyli: Ireneusz Kostka, Zdzisław Kliński i Krzysztof Wiklak. Specjalnie na tę uroczystość przybyli też: Roman Krzak – prezes Zachodniopomorskiego Związku Kajakowego, Marcin Raubo - prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, Tomasz Paciejewski - dyrektor Zachodniopomorskiego Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych, Jacek Sztuba – członek Zarządu Polskiego Związku Kajakowego, Dariusz Bajbuła – prezes Ludowo-Uczniowskiego Klubu Sportowego, Paweł Czapiewski – choszczeński olimpijczyk i prezes Centrum Rekreacyjno-Sportowego, Łukasz Młynarczyk – radny sejmiku województwa zachodniopomorskiego i prezes MPGK w Choszcznie. Obecni byli też: Robert Adamczyk – burmistrz Choszczna, Beata Chmielewska - dyrektor Zespołu Szkół Nr 2, Agnieszka Czukiewska - dyrektor Szkoły Podstawowej Nr 1.
Tradycyjnie już w życiu naszej społeczności nie zabrakło też przedstawicieli organu zarządzającego, czyli Powiatu Choszczeńskiego. Byli to: Paweł Szuber – wicestarosta, Eugeniusz Nykiel - przewodniczący Rady Powiatu Choszczeńskiego, Jan Kuźmiński – wiceprzewodniczący, członkowie zarządu: Jerzy Kozubski i Bogdan Kwiatkowski, radni: Stanisław Dycha, Roman Naskręt, Artur Patyk i Stanisław Rydz. A także burmistrzowie i wójtowie gmin, przedstawiciele związków, stowarzyszeń i klubów sportowych oraz instytucji powiatowych. - Nie marzyłam, że zaproszę Państwa do tego magicznego miejsca, gdzie czas traci swoją władzę. Bo niezależnie od tego, czy jest rok 1973, 2010 lub 2023 – tam na przystani codziennie słychać dźwięk gwizdka, młodzieńczy gwar i między nimi. A chwilą obecną jest cała przeszłość, którą każdy z nas nosi w sobie. O MOSW można by mówić wiele. Na przestrzeni lat ośrodek zmieniał swoje oblicze, strukturę. W istocie jednak pozostał taki sam - jest nie tylko ważną i nieodzowną częścią lokalnej rzeczywistości, ale jest też częścią życia wielu zawodników, trenerów i działaczy – podsumowała dyrektor Magdalena Bajbuła.
Dla gości wystąpili nasi szkolni artyści, czyli: Nina Kondela, Kamila Kowalczyk (obie z kl. 4c LO), Oliwia Lemańska (kl. 2c LO), Anita Szydełko (kl. 3c LO) i Oskar Bajbuła (kl. 4a LO), a całą uroczystość poprowadził Wiktor Jóźwiak (kl. 4c LO). Fotografie tradycyjnie już wykonał Mateusz Kuchta (kl. 4a LO). Patronat medialny sprawowała telewizja E-CHO. Zapraszamy więc do obejrzenia tych wydarzeń w naszej lokalnej telewizji.
Podajemy również linki do wcześniejszych nagrań i zapisków.
Trochę historii
Warto dodać, że w ciągu wcześniejszych lat ośrodkiem zarządzali: jeden z jego twórców - śp. Ryszard Walczak i śp. Remigiusz Szczęsny. Potem MOSW został włączony w struktury ZS Nr 1 i wtedy zarządzał nim dyrektor szkoły Grzegorz Jacek Brzustowicz, a później kolejni dyrektorzy: Mariusz Kloczkowski i Piotr Kaczor. Dla tych, którzy chcą odświeżyć sobie pamięć z dawnych lat, polecamy wspomnienia śp. Ryszarda Walczaka – bardzo zasłużonego dla MOSW, który na krótko przed śmiercią spisywał swoje wspomnienia i umieścił dużo zdjęć (20+) Facebook Możemy z tych zapisków dowiedzieć się wiele ciekawostek, m.in. przeczytać o tym jak ośrodek powstawał, jak zawodnicy i trenerzy sami remontowali łódki czy o podróżach na zawody. Dodajmy, że MOSW odwiedził ówczesny minister sportu, a późniejszy prezydent RP - Aleksander Kwaśniewski. Przywiózł w tych trudnych czasach talon na autobus. Zawodnicy dojeżdżali bowiem zdezelowanymi gruchotami typu: nyska, robur, osinobus…
tekst: Elżbieta Lipińska


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!